|
|
 |
Najlepzse Kawa³y i Dowcipy
|
 |
 |
| |
...
Przychodzi Niemiec do polskiego sklepu my¶liwskiego i pyta:
- Czy ma pan no¿e?
Sprzedawca przygl±da mu siê uwa¿nie i pyta:
- Czy jest pan Niemcem?
- Tak
- Nie, nie mamy no¿y.
Niemiec wychodzi, ale zauwa¿a no¿e na wystawie za sprzedawc± i wraca.
- Przepraszam, a czy mo¿e ma pan pistolety?
- To znowu Pan! Nie, nie mamy pistoletów.
Niemiec jest zdziwiony, gdy¿ na wystawie za sprzedawc± le¿± pistolety.
- A czy mo¿e ma pan granaty?
- Nie! - odpowiada rozbawiony sprzedawca, mimo ¿e le¿± one obok pistoletów.
- Przepraszam, muszê siê jeszcze pana o co¶ zapytaæ.Czy ma pan co¶ przeciwko Niemcom?
- Tak - odpowiada spokojnie: no¿e, pistolety, granaty. Dzisiaj, Autor : lukis |
Ojciec:
- Kto¶ ukrad³ nam krowê!
Starszy syn:
- Jak ukrad³ to znaczy konus jaki¶.
¦redni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa.
Najm³odszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzêgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa.
I dali Wasylowi po mordzie.
Wasyl jednak nie przyzna³ siê do kradzie¿y.
Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale tak¿e bez efektu.
Chc±c nie chc±c, wsadzili Wasyla na wóz i pojechali do s±du grodzkiego.
Stanêli przed sêdzi± i ojciec mówi:
- Obudzi³em siê rano, patrzê krowê kto¶ ukrad³. Mówiê o tym synom. Najstarszy mówi, ¿e jak krowê ukrad³, to musia³ byæ konus. ¦redni mówi, ¿e jak konus to z pewno¶ci± z Trojanowa. Najm³odszy mówi, ¿e jak z Trojanowa to na pewno Wasyl. Dali¶my mu po mordzie, ale krowy nie chce oddaæ!
Sêdzia:
- Hmmm... logika niby ¿elazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No, na ten przyk³ad, powiedzcie mi co mam w tym pude³ku?
Ojciec:
- Pude³ko kwadratowe.
Najstarszy syn:
- To znaczy, ¿e w nim co¶ okr±g³ego.
¦redni syn:
- Jak okr±g³e to musi byæ pomarañczowe.
Najm³odszy:
- Jak pomarañczowe to z pewno¶ci± mandarynka.
Sêdzia zdumiony zagl±da do pude³ka i mówi:
- No, Wasyl.... Krowê trzeba jednak oddaæ. 4 dni temu, Autor : masloo |
... |
|
 |
|
 |
|
|